Simmler, Józef/1823-1868, Portret Ferdynanda Galle

około 1850
/
/

Wysokość: 112 cm, Szerokość: 93 cm, Wysokość: 86 cm, Szerokość: 67 cm




S/Mal/649/ML

Nota popularyzatorska

W dorobku artystycznym Józefa Simmlera największym uznaniem cieszyła się kompozycja Śmierć Barbary Radziwiłłówny z 1860 roku. Jest to też jedno z najważniejszych dzieł w historii sztuki polskiej. Obrazy poświęcone dawnym dziejom stanowią jednak mniej znaczącą pod względem ilościowym i artystycznym część spuścizny malarza. Zdecydowanie przeważają w niej portrety, w których uwidacznia się talent i kunszt malarski Simmlera. Przedstawienia, których zadaniem było zachowanie dla potomnych wizerunku portretowanej osoby, mają długą, sięgającą starożytności tradycję.

Powstały w 1850 roku indywidualny Portret Ferdynanda Galle zalicza się jednak do grupy wizerunków zbiorowych. Wraz z podobizną żony, Karoliny Galle, tworzą portret pary małżeńskiej. Mają charakter reprezentacyjny, ale nie są pozbawione pewnej dozy intymności. Mężczyzna, ubrany według ówczesnej mody w wykwintny, czarny strój, został ukazany na tle ciemnoszarej, pustej ściany. Artysta skupił się na siedzącej w fotelu postaci, zastygłej w swobodnej, zarazem dostojnej pozie. Postać emanuje spokojem i powagą. Padające z przodu światło z ciemnej przestrzeni wydobywa dłonie i głowę. Wnikliwe studium tchnęło w twarz życie, nadało spojrzeniu łagodny wyraz. Simmler programowo unikał w swoich kompozycjach gwałtownych ruchów, gestów, napięcia psychicznego. Poza nazwiskiem niewiele wiadomo o modelu. Na podstawie wizerunku można domniemywać, że należał do osiadłej w Warszawie ewangelickiej burżuazji bądź bogatego mieszczaństwa o niemieckich korzeniach. Sam malarz także wywodził się z tych sfer. Posługując się akademickim stylem spod znaku Carolsfelda i Delaroche’a, z czasem stał się portrecistą tego środowiska, wyrazicielem jego cech i ambicji. W tych elitarnych kręgach ceniono sztukę przesyconą dostojeństwem tradycji, opartą na doskonałej technice i solidności wykonania. Niezależny finansowo Simmler – rodzina zdobyła majątek na wyrobie mebli – nie musiał ulegać modom. Malował zgodnie z przyjętymi regułami akademickimi, skupiając się na doskonaleniu warsztatu. Na podstawie portretu Gallego widać, że w swoich pracach dążył do idealnej kompozycji, harmonijnych układów i dokładnego rysunku. Lubował się w drobiazgowym odtwarzaniu faktury materiałów. Znakomitym tego przykładem jest efektowny Portret Marii Włodkowskiej.

Bożena Kasperowicz

Fundusze Europejskie - Logotyp
Rzeczpospolita Polska - Logotyp
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Logotyp
Unia Europejska - Logotyp